Mali Gorzowiacy - Zespół Tańca Ludowego
Mówi nowy Prezes Stowarzyszenia
Członkami Stowarzyszenia są wszyscy rodzice, których dzieci tańczą w Zespole Tańca Ludowego „Mali Gorzowiacy”. Zarządowi zależy bardzo, aby rodzice znali się wzajemnie i aby znali przyjaciół swoich dzieci, z którymi tańczą w zespole. Dla wszystkich rodziców, ale przede wszystkim dla tych, których dzieci rozpoczynają życie w zespole, jesienią każdego roku organizujemy biwak. Tu nie ma tytułów ani stanowisk, wszyscy występują w strojach sportowych. Nowym przedstawiamy kadrę i organizację pracy, obowiązujące zasady, nasze oczekiwania zarówno w stosunku do dzieci jak i rodziców. Oczywiście mówimy o osiągnięciach zespołu i o jego problemach. No i zawsze sami dobrze się bawimy, bo starannie przygotowujemy program, a wieczorem długo siedzimy przy ognisku, na którym skwierczy pieczony prosiak. Jesteśmy przekonani, że od wzajemnego poznania zależy stopień zaangażowania w pracę zespołu i dlatego dużą wagę przywiązujemy do towarzyskich spotkań w gronie rodziców. Natomiast wiosną organizujemy duży festyn, najczęściej w Nierzymiu, z udziałem rodziców i rodzeństwa członków zespołu, czyli takiej wielkiej rodziny. Tu także mamy przygotowany szczegółowy program, najczęściej sportowy, który bawi i jednoczy. Na przykład turniej siatkówki, w której drużynami są rodzice dzieci z poszczególnych grup tanecznych, ogromnie łączy rodziców tych grup. Podczas tego festynu pokazujemy wszystkie osiągnięcia zespołu, cieszymy się sukcesami naszych dzieci.
Takie wzajemne poznanie się jest podstawą do dalszego włączania rodziców w życie zespołu. Przede wszystkim mamy i ojcowie sami deklarują, w czym mogą pomóc, a potrzeb jest wiele: gotowanie posiłków na obozach, piecza nad dziećmi na wyjazdach, wyczyszczenie i wyprasowanie kostiumów, pomoc przy przebieraniu podczas koncertu, pozyskanie sponsorów, itd. Na ogół mamy wystarczająco dużo chętnych, ale gdy wystąpią określone potrzeby, wiemy, do kogo się zwrócić. Z satysfakcją podkreślam, że zawsze możemy liczyć na życzliwą odpowiedź.
Stowarzyszenie również pomaga zespołowi w gromadzeniu pieniędzy, jako że zespół nie ma stałych dotacji na działalność, a tym nawet na stroje. Fundusze Stowarzyszenia pochodzą z naszych comiesięcznych składek oraz z datków, jakie zespołowi przekazują różni ofiarodawcy, o co także my zabiegamy. Dbamy, aby koszty różnych usług na rzecz zespołu były jak najniższe.
Moje dzieci – 19-letni Maciej i 14-letnia Zuzanna są szczęśliwi, że należą do „Małych Gorzowiaków”, więc ja staram się „Małym Gorzowiakom” dać od siebie jak najwięcej. I tak postępuje zdecydowana większość rodziców.
Jacek Iwaszuk












